wtorek, 30 lipca 2013

Jak odwilżyć mieszkanie? Cz.2

Sposobów na odwilżenie pomieszczenia w zasobach sieci można znaleźć setki. Omówię kilka wydajniejszych i tańszych rozwiązań.


Na zdjęciu widać obieg skraplający. Co do zasady jest to dość proste urządzenie. Działa na prostej regule. Ochładza powietrze do punktu rosy i tak skroploną wodę przechowuje w pojemniku (na zdjęciu aluminiowy pojemnik po prawej. Jest to urządzenie zrobione ze starej lodówki (można takie dostać za darmo na portalach wymiany rupieci). Lodówkę rozbieramy. Jedyne pożądane elementy to kompresor i obieg chłodziwa. Montujemy to wszystko i... Działa!
Możemy też zwiększyć wydajność konstrukcji. W tym celu możemy zmienić cały projekt albo tylko dołożyć wiatraczek. Chociaż wiatraczek może akurat zaszkodzić (gdyby działał nazbyt raptownie i powietrze nie zdążało by się ochłodzić). Tak więc całość montujemy w pudło. Pudło z dwoma otworami wlot na dole z jednej strony a wylot na górze. W środku montujemy na dnie wanienkę do której będzie się skraplać woda. Przy wejściu montujemy moduł chłodzący powietrze. (Możemy dalej używać części z lodówki albo zainwestować w coś innego np. w moduł peltiera.) Należy pamiętać, że powietrze potrzebuje czasu żeby się schłodzić. Przy wylocie montujemy wentylator który uruchomi całe urządzenie. Dobrym pomysłem jest montaż gąbki albo innego materiału nadającego się na filtr przy wlocie powietrza.
Tego typu urządzenia są mało wrażliwe na wahania ciśnienia atmosferycznego, jednak mocno spada ich sprawność wraz z temperaturą (kalkulator punktu rosy dla dociekliwych). Dla tego odwilżanie zatęchłej piwniczki potrwa dłużej. Sprzymierzeńcem odwilżania są upały.
Ciekawą strategią i dającą spore szanse powodzenia jest wentylacja nadciśnieniowa pomieszczenia przed osuszanie (czyli wdmuchanie tam dużej ilości powietrza, przewentylowanie pomieszczenia).
Oczywiście by efekt był trwały można korzystać z metod biernych opisanych tutaj.

Na dziś to już koniec. Powodzenia w osuszaniu!

Brak komentarzy: